O mnie
- Gogusia
- Witajcie na hafciarskim blogu. mam na imię Małgorzata i od dzieciństwa interesuję się wszelkimi robótkami, głównie haftem krzyżykowym na tym blogu będę pokazywać moje prace-zapraszam.gogo62@wp.pl.
niedziela, 16 lutego 2014
Wróżka zębuszka oprawiona
Za parę dni przyjeżdża mój wnusio i przygotowałam mu malusią przytulankę sówkę, która będzie spełniać jego marzenia
sobota, 1 lutego 2014
Przyszedł czas na porządki przydaśków
Długo zabierałam się do opróżnienia skrzyni z przydasiami , ale gdy nie mogłam odnależć kawałk kanwy w kolorze błękitu , to musiałam to zrobić....
w skrzyni zajmowało to wszystko zdecydowanie mniej miejsca ta makatka jest wyszywana wełną i nie mam już takiej białej na ukończenie tła i tak sobie leży i czeka a tak wygląda gromadzenie kolorków i wełny i kordonków, nie wiem kiedy to wyrobie, jak dobrze ,że mam dziewczynki:) no i w końcu znalazłam błękitny kawałek kanwy, którego szukałam od tygodnia:)
w skrzyni zajmowało to wszystko zdecydowanie mniej miejsca ta makatka jest wyszywana wełną i nie mam już takiej białej na ukończenie tła i tak sobie leży i czeka a tak wygląda gromadzenie kolorków i wełny i kordonków, nie wiem kiedy to wyrobie, jak dobrze ,że mam dziewczynki:) no i w końcu znalazłam błękitny kawałek kanwy, którego szukałam od tygodnia:)
wtorek, 21 stycznia 2014
Mój pierwszy Dzień Babci
Mój kochany Wnusio ma dopiero dziewięć i pół miesiąca a sprawił mi przemiłą niespodziankę, ponieważ mieszka bardzo daleko wysłał mi i dziadkowi Laurkę własnoręcznie podpisaną w formie odbitej rączki i swoje zdjęcie z bukietem kwiatuszków
skończyłam już stawiać xxx dla nowożeńców, jeszcze tylko podpisać i oprawić
skończyłam już stawiać xxx dla nowożeńców, jeszcze tylko podpisać i oprawić
poniedziałek, 13 stycznia 2014
Żółwim krokiem ale do przodu
Wydawało by się, że tylko w ramkę i powiesić, ale okazało się że ramka za duża. Pomarudziłam ślubnemu i dla świętego spokoju oprawił i powiesił i tym sposobem jeden mały kroczek do przodu, Ojciec Święty zawisł na ścianie
pomału też przybywa moich rączek zaślubionych, najgorsze jest to, że się pomyliłam na drugim palcu i nie wiem jak z tego wybrnę
pomału też przybywa moich rączek zaślubionych, najgorsze jest to, że się pomyliłam na drugim palcu i nie wiem jak z tego wybrnę
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Kilka postanowień
Mam sporo prac pozaczynanych, ale na początek chciałabym pokończyć te mi z oczu nie schodzą ,na początek moja AFRYKA, która siedzi na ramce i błaga -uwolnij nas-
następny w kolejce jest Ojciec Święty, któremu trzeba ramkę dopasować
pilnie czeka tez Wrocław, muszę do czerwca koniecznie się z nim uporać no i nie może być tak, że nie wpadnie coś do wyszycia, dziś zaczęłam wyszywać pamiątkę do Ślubu, mam nadzieję, że nawet jak młoda zajrzy na bloga to nie domyśli się o co chodzi, dlatego resztę pokażę jak skończę a muszę się wyrobić do 22 lutego. jak widać kolorowo to u mnie nie jest, wszystkie prace w odcieniach brązu a na tym nie koniec bo jeszcze jeden Wrocław mnie czeka. Bardzo dziękuję za miłe komentarze i za odwiedziny, przyznam, że to pomaga się zmobilizować i kończyć prace żeby je pokazać
następny w kolejce jest Ojciec Święty, któremu trzeba ramkę dopasować
pilnie czeka tez Wrocław, muszę do czerwca koniecznie się z nim uporać no i nie może być tak, że nie wpadnie coś do wyszycia, dziś zaczęłam wyszywać pamiątkę do Ślubu, mam nadzieję, że nawet jak młoda zajrzy na bloga to nie domyśli się o co chodzi, dlatego resztę pokażę jak skończę a muszę się wyrobić do 22 lutego. jak widać kolorowo to u mnie nie jest, wszystkie prace w odcieniach brązu a na tym nie koniec bo jeszcze jeden Wrocław mnie czeka. Bardzo dziękuję za miłe komentarze i za odwiedziny, przyznam, że to pomaga się zmobilizować i kończyć prace żeby je pokazać
piątek, 27 grudnia 2013
I po Świętach
Pochwalę się może nie wszystkim ale paroma prezencikami, które znalazłam pod choineczką. Mnóstwo wzorków na karteczki, które zamierzam wykorzystać, są bajecznie piękne
oto kilka z nich
prawda, że piękne?
a te bombeczki w przyszłym roku trafią do najbliższych:)
dostałam też zestawik do haftu dywanikowego, przyznam że jeszcze tą metodą nie tkałam niteczek
no i mamy swoją gierkę, dzieci nas tak wciągnęły w grę RUMIKUBA, że postanowili nam ją kupić żeby się nie wozić ze swoimi grami :) naprawdę wciąga.
piątek, 6 grudnia 2013
Małe przygotowania do Świąt
Powstał też mały szaliczek do czapeczki, której nie zdążyłam pokazać, jakość zdjęć nie jest najlepsza bo jk zwykle siadam wieczorem do komputera
I na koniec mały klimacik przedświąteczny Zdaję sobie sprawę,że nie pokazuję się często ale mimo to bardzo dziękuję za pozostawienie miłych komentarzy
Subskrybuj:
Posty (Atom)